Obserwacja siebie to podstawowa praktyka rozwoju świadomości w Kościele Naturalnym. Uczy patrzeć na siebie z poziomu duszy – spokojnie, bez ocen i emocjonalnych reakcji. To sztuka bycia świadkiem własnych pól: myśli, uczuć i reakcji ciała, bez wciągania się w nie.
Człowiek obserwujący siebie przestaje być zlepkiem emocji i myśli. Zaczyna widzieć, że jego prawdziwe „ja” jest światłem świadomości, które tylko ogląda przepływ życia. W tym stanie nie walczy, nie analizuje, nie poprawia – tylko widzi i rozumie.
—
Celem obserwacji siebie jest rozpoznanie, że nie jesteś emocją, ciałem ani myślą – lecz tym, kto je postrzega. Kiedy człowiek patrzy z tego poziomu, jego pola zaczynają się samoistnie porządkować. Znika napięcie, pojawia się spokój i klarowność. To praktyka, która otwiera kontakt z duszą fizyczności i przywraca równowagę pól.
—
1. Usiądź w ciszy.
2. Zauważ bez oceny.
3. Poczuj, kto patrzy.
4. Zakończ wdzięcznością.
—
Podczas obserwacji pola energia z chaosu myślowego zaczyna się uspokajać. Świadomość duszy rozświetla napięcia, emocje i myśli, nie walcząc z nimi. Dusza fizyczności odbiera to jako bezpieczeństwo i przestaje się bronić. Pola wracają do stanu pokoju wewnętrznego.
To moment, w którym duch i materia zaczynają współpracować. Człowiek przestaje być „reakcją”, a staje się świadkiem i współtwórcą pola.
—
—
Obserwacja siebie to praktyka, która budzi prawdziwego człowieka w człowieku – świadomego, spokojnego, zakorzenionego w obecności.
—
Zobacz też: Czucie ciała, Wyciszenie pola, Karmienie wewnętrzne, Obserwator, Dusza, Pokój wewnętrzny, Równowaga pól